fbpx

Zgubiłeś swój aparat lub został on skradziony?

Kosztujący kilka tysięcy sprzęt fotograficzny jest częstym obiektem zainteresowania złodziejów. Ci niekiedy nie muszą się nazbyt wytężać, gdyż nieuważni turyści sami pozostawiają swoje urządzenia bez odpowiedniej troski. Choć trudno sobie wyobrazić zgubienie aparatu fotograficznego, bądź

Kosztujący kilka tysięcy sprzęt fotograficzny jest częstym obiektem zainteresowania złodziejów. Ci niekiedy nie muszą się nazbyt wytężać, gdyż nieuważni turyści sami pozostawiają swoje urządzenia bez odpowiedniej troski. Choć trudno sobie wyobrazić zgubienie aparatu fotograficznego, bądź dołączonego do niego obiektywu, to i takie sytuacje mają miejsce wśród amatorów fotografii. Jak sobie poradzić w takiej sytuacji i od czego zacząć poszukiwania utraconego sprzętu?

 

Czy odnalezienie zgubionego lub skradzionego aparatu jest możliwe?

Pierwszy krok, który powinien podjąć właściciel utraconego aparatu to zgłoszenie sprawy na policję. Przy odrobinie szczęścia może okazać się bowiem, że uczciwy znalazca zgłosi się na komisariat, a urządzenie wróci do pierwotnego posiadacza. Tego typu sytuacje to jednak rzadkość, a większość policyjnych dochodzeń kończy się umorzeniem. Brak efektów spowodowany jest często niewystarczającymi danymi na temat utraconego sprzętu (na przykład brak numeru seryjnego), czy przemyślanymi działaniami złodziejów, którzy unikają natychmiastowej sprzedaży aparatu na popularnych portalach aukcyjnych i zbywają urządzenia kanałami spoza zasięgu śledczych. Osoba zgłaszająca zgubę nie powinna się jednak poddawać, ponieważ przy odrobinie szczęścia uda jej się odnaleźć stracony sprzęt samodzielnie.

 

Gdy policja rozkłada ręce

Po otrzymaniu informacji o umorzeniu śledztwa w sprawie poszukiwań aparatu szanse na jego odnalezienie nie maleją do zera. Okazuje się bowiem, że dzięki nowoczesnej technologii oraz danym gromadzonym przez sam aparat można spróbować namierzyć stracone urządzenie. Jak tego dokonać? Przede wszystkim niezbędnym elementem w samodzielnym śledztwie będzie numer seryjny sprzętu. Ten umieszczony na korpusie aparatu kod jest jednocześnie informacją zapisywaną przez niego na wykonanych fotografiach. Po wprowadzeniu zdjęć do sieci może okazać się, że użytkownik korzystający z aparatu jest łatwy w namierzeniu.

Pomocne w tym są specjalne oprogramowania (również darmowe), które odczytują dane zgromadzone na zdjęciach wrzucanych do Internetu. W tym wypadku również potrzebna będzie odrobina szczęścia. Złodziej lub paser muszą bowiem publikować zdjęcia zrobione zdobytym aparatem, by oprogramowanie mogło je odszukać. Pozytywnie zakończone śledztwo daje właścicielowi informacje na temat tego, na jakie strony lub fora wrzucane są zdjęcia z jego aparatu. Zdobycie IP złodzieja nie powinno wówczas stanowić większego problemu, zwłaszcza po zgłoszeniu sprawy do administracji strony, bądź uzupełnieniu zeznań na policji, która zajmie się dalszym biegiem sprawy. Co, jeśli właściciel aparatu nie ma przy sobie numeru seryjnego? W oprogramowanie służące do wyszukiwania urządzeń wystarczy wrzucić zdjęcie z komputera, wykonane przy użyciu swojego sprzętu. Na nim znajdować się będą potrzebne do śledztwa informacje.

Tak więc nic straconego – odrobina szczęścia wystarczy, by zgubiony lub skradziony sprzęt wrócił do swojego właściciela!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *